8 sposobów na szybkie wkurzenie mieszkańca Skandynawii.

2017-11-08 | Skandynawia | 7 komentarzy

Każdy kraj ma swoje przypadki i przyzwyczajenia i nikt nie lubi, kiedy dotyka się w ten najwrażliwszy, narodowy punkt. Poniżej lista 8 sposobów na wkurzenie mieszkańca Skandynawii, których z pewnością nie chcesz użyć, jeśli chcesz być lubiany.

  1. Stwierdzenie: Szwecja, Norwegia i Dania to jedno.

Cała Skandynawia obejmuje Szwecję, Danię i Norwegię. Pomimo tego, iż dla nas wszystko wygląda bardzo podobnie, są to kompletnie inne kraje, które po prostu przez to, że leżą obok siebie, faktycznie mają kilka podobieństw, ale to wszystko.

  1. Wejdź do domu Szweda w butach.

Tutaj nikt nie lubi błota na podłodze. Wyjątkiem są imprezy, ale po pierwsze najpierw musisz zapytać, czy możesz, a po drugie – na pewno nie wejdziesz w szpilkach na nasze piękne, drewniane podłogi.

  1. Co?! Nie lubisz kawy?!

Chyba nawet nie muszę o tym wspominać. Wszyscy wiemy, że Szwedzi piją najwięcej kawy na świecie. Co więcej, wypicie jednej filiżanki to dla Szwedów NIC! Na kawie trzeba chodzić cały dzień. 😉

  1. Powiedz Norwegowi, że KitKat jest smaczniejszy niż KvikkLunsj

Po prostu tego nie rób. Nie chcesz wiedzieć, co się może wydarzyć.

  1. Nalegaj, że Eurowizja jest beznadziejna.

Pomimo tego, że być może dla nas Eurowizja już nie jest tak ważna, to dla całej Skandynawii – to taki prawdziwie radosny czas, obok Bożego Narodzenia i Midsommar.

  1. Umów się na spotkanie między 11 a 13.

Tak, jak kawa, nasze przerwy w pracy są dla nas niezmiennie ważne. Ciastko do kawy (fika) przecież samo się nie zje!

  1. Spóźnij się.

Jak wyżej. Nie i koniec.

  1. „Zimno Ci? Przecież jesteś ze Skandynawii.”

To, że w Skandynawii są srogie zimy i słabe lata, nie oznacza, że w ogóle nie czują zimna. Czują zimno i dlatego kochają ciepełko i tak, marzną.

Zdarzyło Wam się popełnić takie faux pas kiedyś?

Zdjęcie główne: Tove Freiij/imagebank.sweden.se

Dorota Jaguścik

Nie ma co ukrywać, jestem trochę zakręcona na punkcie Internetu. Uwielbiam nowe technologie i kiedy już uważam, że czegoś się nauczyłam, to zaraz wychodzi "poprawka do poprawki". W Stena Line wspieram działania w Social Media i codziennie staramy się być bliżej naszych klientów. Na blogu będę dzieliła się z Wami naprawdę przeróżnymi tematami, więc - bądźcie czujni. Macie pytania? Piszcie w komentarzach! :)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany