Dlaczego powinniśmy chronić morświny?

2017-06-23 | Na promie Polska Skandynawia | 2 komentarzy

Morświny żyją między innymi w Morzu Bałtyckim. Są szybkie i bardzo mądre. Porozumiewają się własnym językiem. Nie są delfinami, choć niektórzy mylą te dwa gatunki. Pewnie się teraz zastanawiacie, dlaczego piszemy Wam o morświnach.  A to dlatego, że postanowiliśmy wprowadzić na nasze promy nową maskotkę o imieniu Happy, która jest właśnie tym ssakiem. 🙂

Kiedy szukaliśmy nowego towarzysza dla podróżujących z nami dzieci, nie chcieliśmy, aby to było jakieś egzotyczne lub wymyślone stworzenie. Zamiast tego postawiliśmy na historię i bohatera, który jednocześnie będzie bawił i edukował. A zatem wybraliśmy ssaka wodnego, morświna, który żyje w chłodnych umiarkowanych wodach północnego Atlantyku i Morza Bałtyckiego, czyli akurat w rejonach kursowania naszych promów.

Zdj. Florian Graner

A oto pięć powodów, dlaczego postawiliśmy na morświna i dlaczego powinniśmy się o nie troszczyć.

1. Morświny to nasi sąsiedzi
Żyją w wodach, na których pływamy, zazwyczaj w pobliżu wybrzeża. Najchętniej żywią się rybami, ale nie pogardzą też skorupiakami. Można zatem powiedzieć, że są naszymi sąsiadami. A tych należy traktować z szacunkiem i być dla nich miłym 😉 W Gdyni zresztą mamy pomnik tego sympatycznego ssaka, wiedzieliście o tym?

2. Morświny mają świetny słuch
Tak, mają bardzo wrażliwy słuch i odbierają dźwięki od niskich do wysokich częstotliwości. Ułatwia im to znalezienie pożywienia i innych członków stada. Natomiast z drugiej strony różne rodzaje dźwięków (np. silniki statków), płoszą je z siedlisk, co może ograniczać ich rozmnażanie.

3. Morświny są nieśmiałe (chociaż Happy jest bardzo towarzyski i uwielbia dzieci)
Morświny żyją raczej w małych grupach (często to 2-3 osobników). W celach społecznych opracowały swój język, używając jakby kliknięć i gwizdów. Ale najbardziej kochają wolność, dlatego nie lubią życia w niewoli. Zresztą nie ma się im co dziwić.

4. Morświny pływają raczej wolno
Poruszają się z prędkością 9-12 węzłów (17-22 km/h). Nurkują na głębokość 50-70 m (maksymalnie do 90 m). Nie podpływają do łodzi i statków, rzadko też wyskakują nad powierzchnię wody.

5. Morświny są gatunkiem zagrożonym
Niestety, to bardzo smutne. Według informacji ze strony WWF, ten liczny do lat 30-tych XX wieku gatunek został wytrzebiony i obecnie jest skrajnie zagrożony wyginięciem. Szacuje się, że dziś w Morzu Bałtyckim żyje około 450 osobników. Rybołówstwo, zanieczyszczenia, śmieci i plastik w morzu to tylko niektóre z problemów, które mają wpływ na życie morświnów. Dlatego sami widzicie, jak bardzo ważne jest dbanie o środowisko.

Dawniej morświn był nazywany przez polskich rybaków morsunem, morską świnią lub bałtyckim delfinem. Miejmy nadzieję, że za kilkanaście lat nie będziemy go znali jedynie z literatury i internetu…

Jeśli macie jeszcze jakieś inne ciekawostki o tych uroczych stworzeniach, to koniecznie dajcie znać 😉

Magdalena Śliżewska

"Może faktycznie to nie my wybieramy nasze podróże, tylko one nas?"- napisała dziennikarka i podróżniczka Martyna Wojciechowska. Coś w tym jest. W końcu dziwnym splotem okoliczności to Skandynawia wybrała mnie... Od kilkunastu lat pracuję w szwedzkiej firmie Stena Line i dzięki temu mam możliwość poznawać tamte strony. A biorąc pod uwagę, że jako absolwentka dziennikarstwa jestem bardzo ciekawska, chłonę tę wiedzę zawsze z wielką chęcią. I z równie dużą przyjemnością podzielę się nią z Wami ;)

  • Mirafal says:

    Fajny pomysł, maskotka zdecydowanie bardziej w naszym klimacie niż…małpeczka (skądinąd bardzo sympatyczna) 🙂
    Z ciekawostek warto chyba wspomnieć, że co roku w trzecią niedzielę maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Morświna Bałtyckiego – może warto to uwzględnić w kalendarzu imprez specjalnych SL ? 😉

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.