Perfumy i zapachy na lato

Na promie | Brak komentarzy

Dobra, moi drodzy – żarty się skończyły! Jest mi tak potwornie gorąco, że czuję aktualnie, jak pod moimi palcami topią się klawisze… Tak, wiem – jeść lody, pić wodę, etc. Ale czasami naprawdę jest ZA CIEPŁO (jeśli to w ogóle istnieje;)).

Ale lato to tylko część roku i trzeba wtedy również funkcjonować jak normalny człowiek – spotykać się ludźmi, chodzić do pracy, czy dokonywać jakichkolwiek działań innych niż leżenie na plaży. 😉

Dlatego też przychodzę z pomocą! Byłam dzisiaj na małych zakupach i mam dla Was prosty poradnik, jak kupić perfumy, które latem pomogą przetrwać nam te zwykłe, zapracowane dni.

Po pierwsze: uważam, że w wakacje powinno się stawiać na świeże zapachy – takie, które się z latem kojarzą i nas nie duszą! Pamiętajcie, że w wysokich temperaturach odczucie powietrza jest już wystarczająco ciężkie, więc jak spsikacie się silnym zapachem, może się po prostu Wam zrobić słabo. Dlatego ja najczęściej stawiam na zapachy owoców takich, jak: cytrusy, jabłko, arbuz, maliny, etc. Pięknie  też pachną w połączeniu z mentolem!  Można też postawić na warzywa – ogórek potrafi dodać unikalności wielu zapachom!

Po drugie: nie tylko zapach, ale i formuła powinna pozostać lekka, by nie stracić poczucia świeżości przez cały dzień. Chyba nie muszę Wam mówić, że skoro wybieracie się na plażę, to należy zrezygnować z perfum (powodują podrażnienia i przez obecny alkohol nie opalicie się tam, gdzie się psiknęliście). Dlatego świeżość zaczyna się od porannego prysznica – najlepiej wykąpać się w letniej wodzie (nie spocimy się z gorąca już wychodząc z kąpieli) przy użyciu lekkich w formule i zapachu płynach pod prysznic. Balsamy i wszystkie „mazidła” też powinny wpasowywać się w kolaż, który zastosujemy – lekkie i pachnące podobnie, bądź uzupełniająco do reszty planowanych kosmetyków! Po kąpieli warto spsikać ciało „mgiełką” zapachową – często ma właściwości nawilżające, dodatkowo ładnie pachnie całe ciało i jest oczywiście – lekka! Często takie mgiełki zawierają również drobinki, co pozwoli nie tylko pięknie pachnieć, jak również wyglądać świetliście.

Po trzecie: ubrania! W lecie warto zmienić płyn do płukania na ten lżejszy w zapachu. Niektóre pozostawiają mocniejszy zapach na długo po praniu, dlatego lepiej będzie zdecydować się na ten  – znów komponujący się z latem zapach. Warto czasami pomyśleć, że zamiast siebie – można spsikać ubrania, żeby utrzymywały świeżość, bez konieczności zostawiania plam na ciele. Jeżeli jednak nie chcesz psikać swoich ubrań, zawsze możesz psiknąć swoje włosy, będą rozsyłały zapach przy każdym poruszeniu głową! Wierzcie mi – działa!

To takie podstawowe zasady pozwalające mi i, mam nadzieję, że od teraz Wam przetrwać lato poza plażą. Jak już wcześniej wspomniałam – dzisiaj kupiłam sobie bardzo letnie perfumy: Marc Jacobs Daisy Sorbet i DKNY Fruity Rooty. Naprawdę w świetnej cenie!

o.30884 MJ789401

W ofercie naszego promowego sklepu mamy również takie letnie zapachy jak Light Blue, czy CK One Summer i wiele innych! Może, jak już będziecie z nami płynąć, skusicie się na któryś zapach? Chwalcie się swoimi wakacyjnymi łupami! Tu macie link do aktualnej gazetki: LINK.

P.S. Macie inne sposoby na piękny zapach latem? Kokos to też super opcja! Dzielcie się swoją wedzą!

Dorota Jaguścik

Nie ma co ukrywać, jestem trochę zakręcona na punkcie Internetu. Uwielbiam nowe technologie i kiedy już uważam, że czegoś się nauczyłam, to zaraz wychodzi "poprawka do poprawki". W Stena Line wspieram działania w Social Media i codziennie staramy się być bliżej naszych klientów. Na blogu będę dzieliła się z Wami naprawdę przeróżnymi tematami, więc - bądźcie czujni. Macie pytania? Piszcie w komentarzach! :)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.