Piękno i zdrowie, czyli jak zadbać o siebie latem

Na promie | Brak komentarzy

Chcecie wiedzieć, jak zadbać o siebie latem i co można kupić w naszym sklepie na promie? W takim razie koniecznie przeczytajcie tekst naszej ekspertki od urody z promu Stena Spirit!

Wiele z nas pamięta o zasadach demakijażu twarzy, cotygodniowym pillingu, wydajemy też krocie na manicure i pedicure, inwestujemy w rozświetlacze i bronzery. To wszystko jest niezbędne dla zdrowego i atrakcyjnego wyglądu latem, ale czy nie zapominamy o najważniejszym?

Lato zarówno w Polsce, jak i w Szwecji, lubi płatać figle i z pozoru pochmurny dzień może obdarzyć nas ostrym słońcem. Nie dajmy się zatem zaskoczyć!

Niech porannym rytuałem stanie się aplikowanie kremu z filtrem UV. Nie zapominajmy, że poza obecnym wyglądem skóry istotne jest, aby również opóźnić procesy jej starzenia, a do tego niestety przyczynia się szkodliwe promieniowanie słoneczne UVB. Aby temu zapobiec można stosować nie tylko kremy z filtrem, ale również produkty do makijażu wzbogacone o ochronę przeciwsłoneczną.

W sklepie na pokładzie promów Stena Line można znaleźć  wiele produktów o takim właśnie przeznaczeniu. Firma Clinique  zaprezentowała tej wiosny nowość: krem „pep-start”, który stosowany wraz z kremem pod oczy z tej samej serii, zadba o ochronę skóry przed szkodliwym promieniowaniem (SPF 20) oraz sprawi, że będzie ona odżywiona i nawilżona. Idealnie sprawdzi się dla Pań, które lubią czuć produkt na twarzy przez dłuższy czas.

Dla tych klientek, które wolą stosować lekkie w konsystencji kremy nawilżające o szybkim wchłanianiu, a nie posiadające niestety filtrów przeciwsłonecznych, firma Lancome oferuje podkład zawierający filtr SPF 15. Jest to kosmetyk o lekkiej konsystencji i umiarkowanym kryciu. Dodatkowym atutem produktu jest wygodny aplikator w formie pompki. Podkłady firmy Lancome cechuje naturalność kolorów oraz trwałość makijażu.

Natomiast panie, które cenią sobie latem delikatny makijaż, na pewno będą fankami kremu BB firmy Clarins, który poza filtrem UV posiada również właściwości oczyszczające skórę, dzięki czemu twarz będzie pozbawiona niedoskonałości. BB dostępne są w trzech odcieniach kolorystycznych, które zapewniają efekt pięknie matowej cery na cały dzień!

Każda z nas poza pielęgnacją twarzy stara się również zadbać o wyrazisty i zalotny wygląd rzęs. Idealnym produktem podczas letnich wypadów będzie tusz do rzęs „mascara extension visible”. Innowacyjna formuła long-wearing będzie kompromisem między tuszem wodoodpornym a klasycznym. Taki tusz nie rozmaże się podczas kąpieli w jeziorze czy morzu i nie przysporzy nam problemu przy demakijażu, usunąć go można bowiem przy użyciu ciepłej wody o temperaturze około 40 stopni.

Warto również wspomnieć o całej gamie produktów firmy L’Oreal, które zadbają o ochronę zarówno skóry twarzy jak i całego ciała. Sami możemy zdecydować jak mocnego filtru potrzebujemy oraz czy wolimy kosmetyk na bazie mleczka czy oliwki.
Nie zapominajmy również o produktach stosowanych po opalaniu, jak na przykład balsamie Biotherm z probinkami złota. Amatorzy masła do ciała koniecznie powinni wypróbować nowość od Elizabeth Arden w letniej odsłonie „Green Tea Mimosa”. Masło poza nawilżeniem skóry, również wygładzi ją dzięki zawartym w nim drobinkom miodu. Słynne „honey drops” znaleźć można również w podstawowej wersji masła Green Tea.

Elizabeth Arden dbając o to, aby zapach pozostawał na skórze jak najdłużej, proponuje wody toaletowe o tej samej nucie zapachowej, co masło. Taki zestaw to idealny prezent dla każdej kobiety. Ta neutralna i świeża woń cytrusów oraz zielonej herbaty w „Green Tea Mimosa” jest dostępna w naszym sklepie w cenie około 199 SEK za 100 ml wody toaletowej oraz 239 SEK za 500 ml masła do ciała. To wszystko sprawia, że zestaw znajduje się na liście bestsellerów tego lata!

Poza pięknem zewnętrznym, pamiętajmy również o piciu dużej ilości wody oraz nakryciu głowy! Niech skandynawskie lato będzie piękne, pachnące i pełne przygód!

Ahoj, Ania Mędzkiewicz

 

 

 

 

Magdalena Śliżewska

"Może faktycznie to nie my wybieramy nasze podróże, tylko one nas?"- napisała dziennikarka i podróżniczka Martyna Wojciechowska. Coś w tym jest. W końcu dziwnym splotem okoliczności to Skandynawia wybrała mnie... Od kilkunastu lat pracuję w szwedzkiej firmie Stena Line i dzięki temu mam możliwość poznawać tamte strony. A biorąc pod uwagę, że jako absolwentka dziennikarstwa jestem bardzo ciekawska, chłonę tę wiedzę zawsze z wielką chęcią. I z równie dużą przyjemnością podzielę się nią z Wami ;)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.