Czas relaksu czyli Szwed na wakacjach

Skandynawia | Brak komentarzy

Nie tylko Dorota uwielbia letnie upały (koniecznie przeczytajcie na blogu jej nowy wpis i bezcenne rady, jak przetrwać skwar). Okazuje się, że Szwedzi starają się wykorzystywać cieplejsze miesiące, jak tylko można. W sumie nie ma im się co dziwić…Moje nieocenione źródło informacji o Skandynawii w osobie Tomka (a jakże!) uświadomiło mi, jak wygląda lato po tamtej stronie Bałtyku.

Wakacje w Szwecji rozpoczynają się już od tzw. Midsommar czyli naszej Nocy Świętojańskiej. A trwają mniej więcej do połowy sierpnia. W tym czasie dorośli biorą sobie nawet trzy lub cztery tygodnie urlopu pod rząd i wyjeżdżają do swoich domków (stuga) w Szwecji lub do innych krajów skandynawskich. Lubią wodę, łódki, lasy i ogólnie żyją w zgodzie z przyrodą. Co ciekawe, pracodawca nie może odmówić nikomu tak długiego wypoczynku. Podobno jest to uregulowane prawnie. Całkiem fajnie, prawda?

Wiążę się z tym też inna ciekawostka. W przypadku, kiedy wszyscy pracownicy jednej firmy idą w tym samym czasie na urlop, nie ma komu pracować i…zdarzają się sytuacje, że całe fabryki są nieczynne. Plotka głosi, że w pewnym miasteczku kiedyś latem zamknięto nawet szpital i kobiety w ciąży musiały jechać rodzić do innego miasta.  No proszę, można? Można! W końcu zdrowie psychiczne pracowników jest najważniejsze.

Stuga

Szwedzi oczywiście wybierają też inne destynacje. Ostatnio w Trójmieście często słyszy się ich język. Polska to nie tylko piękny kraj, ale też…tani. Dla nich rzecz jasna. A w innych porach roku podróżują w bardziej egzotyczne miejsca. Np. do Tajlandii po żonę? 😉

Rozmarzyłam się teraz o własnym urlopie… Gdzie by tu pojechać? Macie jakieś propozycje?

 

Magdalena Śliżewska

"Może faktycznie to nie my wybieramy nasze podróże, tylko one nas?"- napisała dziennikarka i podróżniczka Martyna Wojciechowska. Coś w tym jest. W końcu dziwnym splotem okoliczności to Skandynawia wybrała mnie... Od kilkunastu lat pracuję w szwedzkiej firmie Stena Line i dzięki temu mam możliwość poznawać tamte strony. A biorąc pod uwagę, że jako absolwentka dziennikarstwa jestem bardzo ciekawska, chłonę tę wiedzę zawsze z wielką chęcią. I z równie dużą przyjemnością podzielę się nią z Wami ;)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.