Reklama dźwignią handlu

2016-10-21 | Polska | Brak komentarzy

Dzisiaj mam dla Was mniej słowa pisanego, a więcej do obejrzenia w postaci filmików.
Od dłuższego czasu miasta lub regiony, w ramach różnych kampanii reklamowych, przygotowują filmy promocyjne, które mają ściągnąć do siebie turystów. Nie powiem, pomysł bardzo dobry, sama czasami patrzę z podziwem, a co więcej jestem gotowa spakować walizkę i jechać od razu tam, gdzie mnie zapraszają w filmie reklamowym. Zresztą nie od dziś wiadomo, że wszystko da się sprzedać w odpowiednim “opakowaniu”. W końcu dobry marketing to podstawa.
Poszperałam w internecie i chcę Wam pokazać kilka, w moim subiektywnym odczuciu, dobrych spotów promocyjnych, które wydają się być trafioną zachętą dla turystów. Nowoczesne i dynamiczne.

  • Chwilo trwaj, czyli film promujący Lubelszczyznę. Niczym trailer filmu fabularnego, ale historia całkiem zgrabnie opowiedziana. Ja bym pojechała choćby jutro 😉

  • Toruń, film promocyjny zrealizowany dla miasta przez Łukasza Karwowskiego. Coż, tutaj nie możecie liczyć na mój obiektywizm, ponieważ kocham to miasto prawie tak samo, jak Gdynię 🙂

  • Pora na stolicę. Krótki spot w reżyserii Henryka Szymańskiego promujący Warszawę (wersja przygotowana dla BBC).

  • A co w tym temacie ma do powiedzenia piękny Kraków?
  •  Ruszamy w takim razie na północ Polski. Zobaczcie spot o Gdańsku.
  •  Oczywiście na mojej liście nie może zabraknąć też Gdyni. W tym przypadku zapraszam Was do obejrzenia filmu bardziej o ludziach, niż o mieście, przygotowanego przez Klub Sportowy Movement.

    Piękny ten nasz kraj… Nie da się w jednym tekście przytoczyć wszystkich interesujących spotów i cudownych miast, a znalazłoby się ich jeszcze naprawdę sporo. Może po prostu wykorzystam je w następnym wpisie? Co Wy na to?

Magdalena Śliżewska

"Może faktycznie to nie my wybieramy nasze podróże, tylko one nas?"- napisała dziennikarka i podróżniczka Martyna Wojciechowska. Coś w tym jest. W końcu dziwnym splotem okoliczności to Skandynawia wybrała mnie... Od kilkunastu lat pracuję w szwedzkiej firmie Stena Line i dzięki temu mam możliwość poznawać tamte strony. A biorąc pod uwagę, że jako absolwentka dziennikarstwa jestem bardzo ciekawska, chłonę tę wiedzę zawsze z wielką chęcią. I z równie dużą przyjemnością podzielę się nią z Wami ;)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.