Co nas napędza do działania?

Na promie | Brak komentarzy

Zapraszamy na nasz cykl krótkich filmów pod tytułem “Jak to działa?” z udziałem Sigurda i Lillie Marlén.

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, dlaczego niektóre przedmioty unoszą się na wodzie, a inne nie? Sigurd, host na promie Stena Danica i współgospodarz naszych nowych, umieszczanych co dwa tygodnie filmów z serii “Jak to działa?” też jest tego ciekaw. Zresztą identyczne pytanie zadawał sobie grecki matematyk Archimedes, który przyszedł na świat przed prawie 3000 tysiącami lat.

Właściwie wszystko zaczęło się w wannie, w której grecki uczony rozmyślał nad rozwiązaniem zupełnie innego zadania. Archimedes chciał obliczyć objętość przedmiotu o nieregularnym kształcie, bo poprosił go o to król Hieron II. Władca zamierzał w ten sposób sprawdzić, czy korona, którą kupił została wykonana z czystego złota czy ze złota z domieszką srebra.

Podobna Archimedes zastanawiając się nad pytaniem króla, wszedł do antycznej wanny, co sprawiło, że podniósł się w niej poziom wody, a część się wylała na zewnątrz. Zamiast zażyć kąpieli, a następnie wytrzeć rozlaną wodę, Archimedes wyskoczył z wanny z okrzykiem “Eureka!” (“Znalazłem!”) i wybiegł nago na dwór.

Nasz bohater zdał sobie sprawę z tego, że może wykorzystać zaobserwowane zjawisko powodujące podniesienie poziomu wody do obliczenia objętości i gęstości korony króla. Obserwacja zależności pomiędzy gęstością przedmiotu, a ilością wody, jaką wypiera, umożliwiła greckiemu uczonemu sformułowanie słynnego prawa Archimedesa. Pozwala ono również odpowiedzieć na pytanie “Dlaczego niektóre przedmioty unoszą się na wodzie, a inne nie?”

Dzięki temu możemy także odpowiedzieć na pytanie “W jaki sposób statki unoszą się na wodzie?”, co też czynimy w pierwszym odcinku z serii “Jak to działa?”.

Chcecie zobaczyć jeszcze więcej? Napiszcie nam w komentarzu, co myślicie na ten temat i o czym jeszcze chcielibyście się dowiedzieć.

Nie zapomnijcie też obejrzeć kolejnego odcinka z serii „Jak to działa?”! Bo ciąg dalszy na pewno nastąpi 😉

Magdalena Śliżewska

"Może faktycznie to nie my wybieramy nasze podróże, tylko one nas?"- napisała dziennikarka i podróżniczka Martyna Wojciechowska. Coś w tym jest. W końcu dziwnym splotem okoliczności to Skandynawia wybrała mnie... Od kilkunastu lat pracuję w szwedzkiej firmie Stena Line i dzięki temu mam możliwość poznawać tamte strony. A biorąc pod uwagę, że jako absolwentka dziennikarstwa jestem bardzo ciekawska, chłonę tę wiedzę zawsze z wielką chęcią. I z równie dużą przyjemnością podzielę się nią z Wami ;)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.