Co spakuję ze sobą na Rowerowy Potop?

Na promie | 2 komentarzy

Podobno jest to zagwozdką każdej kobiety przed wyjazdem – co spakować? Ile, w jaką torbę? A ile par butów? Nie da się ukryć, że uwielbiam buty i to one najwięcej miejsca zabierają w moim bagażu, bez względu na to, na ile i dokąd jadę.

IMG_4568

Tym razem moja „spakowana” lista nie jest zbyt długa. Zabieram przede wszystkim rzeczy praktyczne, niekoniecznie tony środków do makijażu i trzy pary szpilek. 😉 Oto moja lista:

  1. Rower! A to ci ciekawostka! No z jednej strony to śmieszne, że wpisuję to jako punkt na liście do pakowania na Rowerowy Potop, ale to jest ważne, by pamiętać, że jedziemy z rowerem. Oznacza to, że musimy się jakoś przedostać na terminal z rowerem. My zdecydowaliśmy (ze względu, że mieszkamy w Gdyni), że przyjedziemy na terminal naszymi dwukołowcami (około 12km przebieżka będzie lekką rozgrzewką). Fakt, że musimy być godzinę wcześniej oznaczać będzie, że jeszcze wcześniej będziemy musieli wyjechać z domu. Należy też o nim pamiętać, bo przed taką wyprawą warto dać „pojazd” do przeglądu, żeby zminimalizować ryzyko wpadki. 🙂
  2. Kurtka przeciwdeszczowa/softshell – coś wygodnego z kapturem, żeby w momencie deszczu móc bez problemów dalej podbijać szwedzkie ścieżki.
  3. Okulary słoneczne. Chyba nie ma nic gorszego niż słońce prosto w oczy! Pamiętajcie, że okulary na rowerze powinny być dobrze dopasowane i mieć prawdziwe filtry UV – inaczej zrobią nam krzywdę!
  4. Kamerka GoPro/telefon – biorę sprzęcioch do nagrywania, chcę mieć z Wami fotki, filmiki, timelapsy, slowmotiony, etc.! Będę nagrywać te piękne chwile, żebym miała co wspominać wprost do maja!
  5. Wygodne ubrania i buty – czy muszę Wam to tłumaczyć?
  6. Filtr SPF – podobno każdy Rowerowy Potop jest słoneczny!
  7. Pompka do roweru, łatki do dętek oraz linka do zapięcia roweru – nieszczęścia chodzą po rowerach, albo po oponach – niewiele ważą, a potrafią napsuć humoru niejednemu rowerzyście.
  8. Bidon z wodą, lampki, rękawiczki – niedrogie akcesoria, które ułatwiają długą jazdę.
  9. Wygodny plecak, do którego wpakuję wszystkie te cuda!

Wybieracie się też na Rowerowy Potop? Który to już Wasz? Macie jakieś wskazówki dla mnie? Czekam na Was!

IMG_4124

Dorota Jaguścik

Nie ma co ukrywać, jestem trochę zakręcona na punkcie Internetu. Uwielbiam nowe technologie i kiedy już uważam, że czegoś się nauczyłam, to zaraz wychodzi "poprawka do poprawki". W Stena Line wspieram działania w Social Media i codziennie staramy się być bliżej naszych klientów. Na blogu będę dzieliła się z Wami naprawdę przeróżnymi tematami, więc - bądźcie czujni. Macie pytania? Piszcie w komentarzach! :)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.